To już pewne, mecz otwarcia Mistrzostw Świata 2014 w siatkówce mężczyzn odbędzie się na Stadionie Narodowym!
Jedni powiedzą - super pomysł. Inni będą narzekać doszukując się problemu w każdym ruchu PZPS-u.
Wielu ludzi narzeka na słabą widoczność, mówi się, że bez lornetki z trybun nie będziemy mogli dojrzeć piłki. Być może jest w tym sporo racji, ale przecież nie wiadomo nawet czy bilety na najodleglejsze miejsca trafią w ogóle do sprzedaży. Poza tym słyszałam coś o dostawkach, które mają być zrobione bliżej boiska.
Nie zapominajmy, że pomimo słabej widoczności, mecz siatkarzy na tak ogromnym obiekcie niesie za sobą wiele korzyści. Oprócz doskonałej okazji do promocji siatkówki, będzie to wspaniała możliwość pokazania światu który kraj ma najlepszych kibiców!
W halach, gdzie mieści się około 10 tys. ludzi, panuje wspaniała atmosfera. Ludzie wspólnie się bawią, kibicują i w jedności okazują swój patriotyzm. Na Stadionie Narodowym byłoby co najmniej 5 razy więcej polskich gardeł do krzyczenia i śpiewania. Myślę, że polscy kibice są w stanie zrobić podczas tego meczu coś wielkiego! Są w stanie pokazać wszystkim, że są najlepsi na świecie!
Hymn w wykonaniu 10 tys. ludzi jest niezapomnianym przeżyciem. Aż się boję pomyśleć co to będzie gdy wykona go 50 tys. polskich gardeł :)
Nie pozostaje nam więc nic innego jak z niecierpliwością czekać na to, historyczne przecież wydarzenie. Myślę, że tego dnia każdy Polak powinien być wtedy na Stadionie Narodowym!
P.S. Tylko nie wykupcie mi wszystkich biletów :)
Na koniec jeszcze jeden filmik. A co mi tam! :)
Już nas tam widzę, hahahaa <3
OdpowiedzUsuńCiekawy post :P
OdpowiedzUsuń